dla twojego dobra
“Czy nie możesz przestać?”
Nie, nie mogę
Nie myśl, że jestem sadystą
Nie myśl, że to mi sprawia przyjemność
Ja wcale nie chcę ciebie bić
Robię to dla twojego dobra
Bo wierzę, że jak już opuszczę moje pięści
I zerwę z ciebie cały ten kokon strupów
Znajdę ciebie przemienioną w motyla
zostaw komentarz